Nie znam Babci Heleny, ale bardzo chcę jej podziękować za przepis na szarlotkę, z którego słynie Sandomierski Szlak Jabłkowy, a głównie gospodarstwo sadownicze "Wojtasówka".
"Zapożyczyłam" kilka części składowych i szarlotkę przerobiłam na placek brzoskwiniowo-jeżynowy.
Jeżyny i obrane brzoskwinie posypałam łyżką brązowego cukru, dodałam kieliszek likieru migdałowego i podpiekłam w 200 stopniach C przez 20 minut. Ostudziłam i odsączyłam.
W tym czasie przygotowałam ciasto:
1/2 kg mąki
250 g masła
1 łyżka smalcu
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
4 żółtka
4 łyżki kwaśnej śmietany
Połącz wszystkie składniki i wyrób ciasto. Podziel je na dwie części, rozwałkuj. Jedną wyłóż na posmarowaną masłem formę. Rozłóż brzoskwinie i jeżyny. Przykryj drugim płatem ciasta. Zrób w nim kilka nacięć.
Piecz ok. 1 h w temperaturze 170 stopni C.
Ostudź, posyp cukrem pudrem.
Ciasto jest kruche i delikatne. Po prostu świetne :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzoskwinie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
środa, 31 lipca 2013
NIEBIAŃSKIE BRZOSKWINIE Z GRILLA
Zastanawiałam się, czy to aby nie za prosta propozycja, żeby zaraz ją wrzucać na bloga. Ale co tam, trzeba poznać ten smak, bo grillowane brzoskwinie są nieziemskie. Dostają drugie życie, zresztą tak jak grillowane gruszki, o których już pisałam.
A wystarczą zaledwie 3 składniki (w tym jeden niejadalny)
- brzoskwinie
- cukier
- grill
Reszta to fantazja kucharza.
Przekrój brzoskwinie i pozbądź się pestek.
Posyp przekrojoną stronę cukrem (świetny będzie brązowy).
I grilluj aż pojawią się apetyczne paski.
Reszta należy do Was.
Niezjedzone kawałki - choć wątpię, że takie zostaną - można wykorzystać do przygotowania sałatki na przykład z szynką parmeńską i fetą albo ze szpinakiem, serem pleśniowym i orzechami albo z bresaolą i kozim serem jak radzi Jamie O. albo z wędzonym kurczakiem i rukolą albo...
A wystarczą zaledwie 3 składniki (w tym jeden niejadalny)
- brzoskwinie
- cukier
- grill
Reszta to fantazja kucharza.
Przekrój brzoskwinie i pozbądź się pestek.
Posyp przekrojoną stronę cukrem (świetny będzie brązowy).
I grilluj aż pojawią się apetyczne paski.
Reszta należy do Was.
Niezjedzone kawałki - choć wątpię, że takie zostaną - można wykorzystać do przygotowania sałatki na przykład z szynką parmeńską i fetą albo ze szpinakiem, serem pleśniowym i orzechami albo z bresaolą i kozim serem jak radzi Jamie O. albo z wędzonym kurczakiem i rukolą albo...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

