Czasy dzieciństwa jako żywo. Duszona karkówka, kluski, ogórki. Łatwa robota, super wspomnienia.
Składniki:
3/4 karkówki
2 cebule
1 łyżka mąki
1 kostka rosołowa
Mięso pokrój na centymetrowe plastry. Posól, popieprz. Rozgrzej masło klarowane i obsmażaj mięso z każdej strony na złoty kolor. Przełóż do rondla. Na tym samym maśle podsmaż cebulę i dodaj do mięsa. Wrzuć kostkę rosołową, wlej rozmieszaną łyżkę mąki z wodą i dolej wody tak, aby przykryła mięso.
Wstaw mięso do piekarnika, rozgrzanego do 190 stopni C na około 1 1/2 godziny . Pół godziny przed końcem pieczenia możesz dodać gałązkę pomidorków.
Gnocchi, kopytka, ziemniaki, kasza, pasuje wszystko. Smak podkreślą ogórki kiszone albo kapusta.
:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 marca 2015
poniedziałek, 23 lutego 2015
KöTTBULLAR
Tak jak mało kto zna szwedzki, tak mało kto nie zna Köttbullar. To tak jakby nie znać marki IKEA. Szwedzkie klopsiki zrobiły światową karierę, a sposobów ich przyrządzania jest chyba więcej niż miejsc, w których zagościły na dobre. Przejrzałam mnóstwo przepisów na Köttbullar, ale nigdzie nie znalazłam tego, który za chwilę zdradzę.
To idealnie soczyste, delikatne i bardzo łatwe w przygotowaniu klopsiki. Przepis prosto ze Szwecji:
Składniki:
1/2 kg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 drobno posiekanej cebuli
1 łyżeczka ulubionych, świeżych ziół
1 łyżeczka dowolnego octu
sól, pieprz
Nie żadne tam moczenie w mleku kajzerki, nie dokładne wyrabianie, ale delikatność i dodatek mąki ziemniaczanej, robią moim zdaniem cuda. Odrobina octu przyda się zawsze na wszelki wypadek, przy okazji mielonego mięsa.
Przełóż mięso do miski i dodaj wszystkie składniki. Typowy dla kuchni szwedzkiej jest koperek, ale nie żyjemy w Szwecji :)
U mnie świetnie się sprawdził drobno posiekany lubczyk.
Masa jest dość mokra. Dobrze jest pomagać sobie łyżką przy formowaniu. Na dłoni kładziemy porcję mięsa i łyżką forujemy kulkę.
Teraz zostaje tylko smażenie. Ja ostatnio na fali fascynacji olejem kokosowym, używam tylko jego. Ma wysoką temperaturę smażenia, nie pali się, nie czuć zbyt mocno rozgrzanego tłuszczu, nie odkłada się w postaci tłuszczu, przyspiesza metabolizm i w ogóle działa na wszystko ;)
Obsmażamy Köttbullar ze wszystkich stron. Gdy złapią apetyczny kolor, wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni na jakieś 20 minut.
I gotowe :)
To idealnie soczyste, delikatne i bardzo łatwe w przygotowaniu klopsiki. Przepis prosto ze Szwecji:
Składniki:
1/2 kg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 drobno posiekanej cebuli
1 łyżeczka ulubionych, świeżych ziół
1 łyżeczka dowolnego octu
sól, pieprz
Nie żadne tam moczenie w mleku kajzerki, nie dokładne wyrabianie, ale delikatność i dodatek mąki ziemniaczanej, robią moim zdaniem cuda. Odrobina octu przyda się zawsze na wszelki wypadek, przy okazji mielonego mięsa.
Przełóż mięso do miski i dodaj wszystkie składniki. Typowy dla kuchni szwedzkiej jest koperek, ale nie żyjemy w Szwecji :)
U mnie świetnie się sprawdził drobno posiekany lubczyk.
Masa jest dość mokra. Dobrze jest pomagać sobie łyżką przy formowaniu. Na dłoni kładziemy porcję mięsa i łyżką forujemy kulkę.
Teraz zostaje tylko smażenie. Ja ostatnio na fali fascynacji olejem kokosowym, używam tylko jego. Ma wysoką temperaturę smażenia, nie pali się, nie czuć zbyt mocno rozgrzanego tłuszczu, nie odkłada się w postaci tłuszczu, przyspiesza metabolizm i w ogóle działa na wszystko ;)
Obsmażamy Köttbullar ze wszystkich stron. Gdy złapią apetyczny kolor, wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni na jakieś 20 minut.
I gotowe :)
wtorek, 16 lipca 2013
RILLETTES au PORC by RACHEL KHOO
Na rillettes każda pora roku jest dobra. Nawet w upały przychodzi ochota na coś konkretnego.
Francuskie rillettes to wyższa forma smalcu. Najlepiej przygotować je z tłustych mięs, jak kawałki boczku, gęsi czy kaczki.
Rillettes w lipcu? Czemu nie...
Oto rillettes według Rachel Khoo:
1 kg surowego boczku ze skórą
2 liście laurowe
1 gałązka rozmarynu
2 gałązki tymianku
sól, pieprz
Rozgrzej piekarnik do 130 stopni C.
Pokrój boczek na kawałki i włóż do naczynia do pieczenia razem z ziołami.
Przykryj folią aluminiową i piecz przez 3 godziny.
Od czasu do czasu zamieszaj.
Wyjmij boczek z piekarnika i poczekaj aż ostygnie.
Zdejmij skórę, wyjmij zioła. Mięso przełóż do blendera, dodaj sól, pieprz i zmiksuj. Przełóż do miseczki, ozdób ziołami.
Podawaj w temperaturze pokojowej.
W lodówce rillettes wytrzyma 3 - 4 dni. To dłużej niż Wy :)
Francuskie rillettes to wyższa forma smalcu. Najlepiej przygotować je z tłustych mięs, jak kawałki boczku, gęsi czy kaczki.
Rillettes w lipcu? Czemu nie...
Oto rillettes według Rachel Khoo:
1 kg surowego boczku ze skórą
2 liście laurowe
1 gałązka rozmarynu
2 gałązki tymianku
sól, pieprz
Rozgrzej piekarnik do 130 stopni C.
Pokrój boczek na kawałki i włóż do naczynia do pieczenia razem z ziołami.
Przykryj folią aluminiową i piecz przez 3 godziny.
Od czasu do czasu zamieszaj.
Wyjmij boczek z piekarnika i poczekaj aż ostygnie.
Zdejmij skórę, wyjmij zioła. Mięso przełóż do blendera, dodaj sól, pieprz i zmiksuj. Przełóż do miseczki, ozdób ziołami.
Podawaj w temperaturze pokojowej.
W lodówce rillettes wytrzyma 3 - 4 dni. To dłużej niż Wy :)
niedziela, 16 czerwca 2013
SUPER STIFADO!
Znowu uległam Jamiemu O. Piękne zdjęcia Davida Loftusa, wakacyjny klimat, obietnica czegoś świetnego. Po co jechać do Grecji (tam teraz bardzo gorąco), skoro można zrobić stifado samemu...
To przyprawy robią ten najpopularniejszy z greckich gulaszy. Marynowanie mięsa nadaje smaku. Im dłużej poleży w marynacie, tym lepiej.
Składniki marynaty:
1 1/2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
6 goździków
sól, pieprz
4 ząbki czosnku
3 świeże (ha! mamy sezon) listki laurowe
1 laska cynamonu
1 łyżeczka suszonego oregano
125 wytrawnego, czerwonego wina
4 łyżeczki octu winnego
W moździerzu rozgnieć ziele angielskie i goździki. Dodaj szczyptę soli i czosnek. Rozgnieć na pastę.
Przełóż do miski, dodaj resztę składników marynaty.
Wrzuć pokrojone w kostkę mięso, obtocz, szczelnie przykryj i włóż do lodówki najlepiej na całą noc.
Przejdźmy do konkretów:
1/2 kg wołowiny gulaszowej
1/2 łopatki wieprzowej albo jagnięcej
oliwa
3 cebule
1 łyżka rodzynek
1 puszka pomidorów
1 łyżka przecieru pomidorowego
Na oliwie podsmaż pokrojoną na ćwiartki cebulę. Gdy zacznie się rumienić dodaj mięso wraz z marynatą. Do tego posiekane rodzynki, pomidory i przecier. Zalej wodą, aby pokryła składniki. Dopraw solą i pieprzem.
Doprowadź do wrzenia, zmniejsz płomień, przykryj garnek pokrywką i duż około 1 1/2 godziny.
Zdejmij pokrywkę i duś około godziny, aż sos zgęstnieje, a mięso stanie się miękkie. Podawaj z kaszą, ziemniakami, ryżem a nawet chlebem!
Jamie nie kłamie, stifado jest świetne :))
To przyprawy robią ten najpopularniejszy z greckich gulaszy. Marynowanie mięsa nadaje smaku. Im dłużej poleży w marynacie, tym lepiej.
Składniki marynaty:
1 1/2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
6 goździków
sól, pieprz
4 ząbki czosnku
3 świeże (ha! mamy sezon) listki laurowe
1 laska cynamonu
1 łyżeczka suszonego oregano
125 wytrawnego, czerwonego wina
4 łyżeczki octu winnego
W moździerzu rozgnieć ziele angielskie i goździki. Dodaj szczyptę soli i czosnek. Rozgnieć na pastę.
Przełóż do miski, dodaj resztę składników marynaty.
Wrzuć pokrojone w kostkę mięso, obtocz, szczelnie przykryj i włóż do lodówki najlepiej na całą noc.
1/2 kg wołowiny gulaszowej
1/2 łopatki wieprzowej albo jagnięcej
oliwa
3 cebule
1 łyżka rodzynek
1 puszka pomidorów
1 łyżka przecieru pomidorowego
Na oliwie podsmaż pokrojoną na ćwiartki cebulę. Gdy zacznie się rumienić dodaj mięso wraz z marynatą. Do tego posiekane rodzynki, pomidory i przecier. Zalej wodą, aby pokryła składniki. Dopraw solą i pieprzem.
Doprowadź do wrzenia, zmniejsz płomień, przykryj garnek pokrywką i duż około 1 1/2 godziny.
Zdejmij pokrywkę i duś około godziny, aż sos zgęstnieje, a mięso stanie się miękkie. Podawaj z kaszą, ziemniakami, ryżem a nawet chlebem!
Jamie nie kłamie, stifado jest świetne :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)



