Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagnięcina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagnięcina. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2015

BARANINA Z RYŻEM NA SPOSÓB TURECKI

To rzeczywiście "Praktyczna Kuchnia Domowa". Jednogarnkowa, wielosmakowa. Zebrała i ułożyła Danuta Wyrybkowska. Nakład Ilustrowanego Tygodnika Kobiecego "Moja Przyjaciółka" Żnin 1937/8.
 Baraninę zastąpiłam jagnięciną, ryż pęczakiem.

 Baranina z ryżem na sposób turecki:

1/2 dobrego ryżu wrzucić w duży rondel do gotującej się wody i na wolnym ogniu mieszać z 10 minut, następnie odlać ryż na sito, aby dobrze osiąkł. 
Górkę baranią lub tłusty mostek pokrajać na kawałki, jak zwykłe kotlety i posolić je.
Do rondla włożyć kawał łoju baraniego (raczej nieosiągalny) lub masła, następnie ryż, posolić mięso, przekładać ryż obranymi całymi cebulkami "szarlotkami" i postawić na wolnym ogniu, przykryć dobrze pokrywą, aby para nie uchodziła.
Za kwadrans zajrzeć do rondla, podlać łyżką wody i dusić dalej, powtarzając podlewanie mięsa, aż będzie miękkie.

 :)


czwartek, 5 lutego 2015

KTO PRAGNIE JAGNIĘ?

Udziec jagnięcy. Najpopularniejszy kawałek mięsa wśród zjadaczy i pisaczy o jagnięcinie. Delikatny, aromatyczny, rozmarynowy. Można się rozmarzyć...


Wystarczą 3 podstawowe składniki:
świeży rozmaryn
cytryna
czosnek

do tego:
3/4 kg udźca jagnięcego
łyżka oleju kokosowego
sól i pieprz


Mięso umyj, osusz, natrzyj pieprzem i solą. Obłóż plastrami cytryny i 3 gałązkami rozmarynu. Zwiąż sznurkiem.
Na dnie garnka rozłóż łyżeczkę oleju kokosowego. Połóż na nim mięso i powciskaj kilka zmiażdżonych ząbków czosnku. 
Na wierzchu połóż kawałki oleju kokosowego (trzymany w lodówce zmienia swoją konsystencję na stałą)


Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni C. 
Piecz 10 minut i zmniejsz temperaturę do 100 stopni.
Przykryj pokrywką i duś około 1 1/2 godziny.
Wyjmij z piekarnika i poczekaj kilka minut aż soki równomiernie rozłożą się w mięsie.
Ja zostawiłam na noc. Zobaczcie, jak mało jest tłuszczu ( dzięki olejowi kokosowemu!)



Sos zagęść odrobiną mąki, poczekaj aż zgęstnieje. 
Mięso pokrój na plastry, podawaj z ziemniakami i np. burakami.




:)))))


sobota, 22 listopada 2014

MINI KEBAB, MAXI SMAK

Sposób na domowego kebaba. Dobre mięso, kilka przypraw i piekarnik. Sprawdzi się każde mięso, choć prawdziwego smaku na pewno doda jagnięcina. Świetna będzie na przykład łopatka z odrobiną tłuszczu, który sprawi, że mięso nie będzie suche.


Składniki:
 1/2 kg mięsa
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu cayenne
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka mielonego kuminu
skórka otarta z cytryny
duża szczypta soli
2 zmiażdżone ząbki czosnku
oliwa z oliwek



Zmiel mięso, dodaj wszystkie składniki i dobrze wymieszaj. Uformuj w kształt mini kebaba. Skrop oliwą i szczelnie zawiń w folię aluminiową. 
Najlepiej, żeby mięso poleżakowało przynajmniej pół godziny.
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni,  i piecz przez pół godziny.
Wyjmij mięso,  zdejmij folię, wbij w szerszą część szpadkę i dopiekaj aż kebab zacznie się przyrumieniać. Co kilka minut obracaj, żeby mięso równomiernie się przypiekło. 



Świetnie smakuje z prostym sosem czosnkowym.

Składniki:
1 jogurt grecki
1 łyżka majonezu
1 ząbek czosnku
szczypta soli
sok z 1/2 cytryny
olej z orzechów laskowych
zioła

Zmieszaj jogurt, majonez, przeciśnięty przez praskę czosnek, dodaj sól i cytrynę. Wymieszaj, skrop olejem i posyp ziołami, np. kwiatami czerwonej bazylii.


No i oczywiście przydadzą się też inne dodatki - pita, surówka, sos barbecue, tabasco, świeży szpinak. Lista nieograniczona.


:)

sobota, 8 marca 2014

JAGNIĘ & PRZYJACIELE

Yottam Ottolenghi ma super patent na jagnięcinę. Mięso kroi w kostkę, dla aromatu dodaje startą skórkę z cytryny, do tego mnóstwo soku z cytryny, sól, pieprz i oliwę. Jagnię się marynuje i powoli kruszeje. Im dłużej, tym lepiej.



Danie dla 4-6 osób:
1/2 kg udźca jagnięcego
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 bakłażan
2 marchewki
oregano
1 litr bulionu
1 puszka ciecierzycy
ew. 1 kiszona cytryna

Marynata:
skórka otarta z 1 cytryny
sok z 1 cytryny
1/4 szklanki oliwy
kilka gałązek tymianku
2 zmiażdżone ząbki czosnku
sól, pieprz


Przygotuj marynatę i dokładnie wymieszaj w niej kawałki jagnięciny. Miskę przykryj folią spożywczą i wstaw do lodówki - najlepiej na całą noc.


Wyjmij mięso z lodówki na pół godziny przed gotowaniem. Rozgrzej garnek i obsmażaj kawałki jagnięciny aż złapią złoty kolor.
Przełóż je do osobnego naczynia.
Do garnka, w którym smażyła się jagnięcina, wrzuć cebulę i czosnek. Podsmażaj chwilę, ale pilnuj, aby się nie przypaliły.
Wrzuć grube plastry marchewki i pokrojonego w sporą kostkę bakłażana. Dodaj pokrojoną w drobną kostkę kiszona cytrynę, szczyptę soli, pieprzu i oregano. 
Gdy bakłażan lekko się przyrumieni wrzuć mięso, zalej wszystko gorącym bulionem, dodaj ciecierzycę i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na około 2 godz.

Taki gulasz świetnie smakuje z bulgurem, odrobiną świeżej chilli i jogurtem doprawionym cytryną i miętą.


Danie jest pyszne, jedzą je nawet dzieci:))

niedziela, 16 czerwca 2013

SUPER STIFADO!

Znowu uległam Jamiemu O. Piękne zdjęcia Davida Loftusa, wakacyjny klimat, obietnica czegoś świetnego. Po co jechać do Grecji (tam teraz bardzo gorąco), skoro można zrobić stifado samemu...



To przyprawy robią ten najpopularniejszy z greckich gulaszy. Marynowanie mięsa nadaje smaku. Im dłużej poleży w marynacie, tym lepiej. 

Składniki marynaty:
1 1/2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
6 goździków
sól, pieprz
4 ząbki czosnku
3 świeże (ha! mamy sezon) listki laurowe
1 laska cynamonu
1 łyżeczka suszonego oregano
125 wytrawnego, czerwonego wina
4 łyżeczki octu winnego



W moździerzu rozgnieć ziele angielskie i goździki. Dodaj szczyptę soli i czosnek. Rozgnieć na pastę. 
Przełóż do miski, dodaj resztę składników marynaty. 
Wrzuć pokrojone w kostkę mięso, obtocz, szczelnie przykryj i włóż do lodówki najlepiej na całą noc.




Przejdźmy do konkretów:

1/2 kg wołowiny gulaszowej
1/2 łopatki wieprzowej albo jagnięcej
oliwa
3 cebule
1 łyżka rodzynek
1 puszka pomidorów
1 łyżka przecieru pomidorowego




Na oliwie podsmaż pokrojoną na ćwiartki cebulę. Gdy zacznie się rumienić dodaj mięso wraz z marynatą. Do tego posiekane rodzynki, pomidory i przecier. Zalej wodą, aby pokryła składniki. Dopraw solą i pieprzem. 
Doprowadź do wrzenia, zmniejsz płomień, przykryj garnek pokrywką i duż około 1 1/2 godziny.
Zdejmij pokrywkę i duś około godziny, aż sos zgęstnieje, a mięso stanie się miękkie. Podawaj z kaszą, ziemniakami, ryżem a nawet chlebem!



Jamie nie kłamie, stifado jest świetne :))

sobota, 25 maja 2013

TAGINE. GULASZ Z CHARAKTEREM

Tagine to sposób, w jaki marokańskie kobiety wyrażają swoją miłość. Jeśli ukochana osoba poda Ci niesmaczny tagine, miej się na baczności - mówi Jamie Oliver. A ja mówię - nie da się zrobić niedobrego tagine.



Nie trzeba mieć ani specjalnego garnka (zwanego również tagine, choć bez trudu do kupienia nie tylko w dobrych sklepach...), ani specjalnych umiejętności. Potrzebny jest czas, zioła i przyprawy. No i inwencja twórcza, bo gatunków tagine są setki. 




Z koźlęciny, jagnięciny, wołowiny, kurczaków. Wegetariańskie również. Z tagine to trochę tak, jak z naszym bigosem. Ilu kucharzy, tyle wersji.








Składniki:

1/2 kg łopatki jagnięcej
1 chorizo
kilka gałązek tymianku, rozmarynu i majeranku
1 liść laurowy
1 cebula
1 główka czosnku
2 małe cukinie
1 bakłażan
1 puszka fasoli mix
szklanka soku pomidorowego
oliwa z oliwek
kumin
wędzona papryka
cienko obrana skórka z cytryny
sól, pieprz

Pokrój mięso w kostkę. Dopraw kuminem (najlepiej świeżo mielonym), wędzoną papryką, solą i pieprzem. Dodaj świeże zioła i skrop oliwą z oliwek. Wszystko dobrze wymieszaj i zostaw przynajmniej na godzinę, aby aromaty miały szansę przeniknąć mięso. 
Idealnie, jeśli zamarynujemy je dzień wcześniej. Można i dłużej. Wtedy najlepiej dodać trochę ginu albo żubrówki. Alkohol konserwuje i wzmacnia smak.

Rozgrzej odrobinę oliwy i zrumień mięso. Dodawaj partiami, na przemian z chorizo, żeby szybko się obsmażyło i nabrało rumieńców. Zbyt duża ilość mięsa na patelni sprawi, że zamiast smażyć, zacznie się gotować.

Przy użyciu łyżki cedzakowej przełóż mięso i chorizo do osobnego naczynia. A na powstałym tłuszczu podsmaż cebulę pokrojoną w piórka i przecięty w poprzek czosnek.

Dorzuć mięso, podlej całość sokiem pomidorowym, przykryj szczelną pokrywką i wstaw do gorącego piekarnika. Piecz około godziny w 180 stopniach.

W tym czasie podsmaż pokrojonego na kawałki bakłażana i cukinie. Możesz dodać odrobinę oliwy, bo  bakłażan wypije wszystko, co zastał na patelni. Warzywa dopraw solą, pieprzem i mielonym kuminem.

Po godzinie pieczenia, wyjmij mięso z piekarnika, dodaj cukinię, bakłażana, fasolowy mix i świeże zioła, w których marynowało się  mięso i kilka paseczkó skórki z cytryny.

Duś jeszcze około 40 minut. Podawaj z ziemniakami, kaszą, ryżem, kuskusem. Wszystko sprawdzi się znakomicie. A do ozdoby kilka listków mięty.
Wypróbuj koniecznie!





środa, 22 maja 2013

KOWALOWE SKAŁY I SPECJAŁY

Trudna nazwa dla obcokrajowca, choć o nich tu nie trudno. Wrzeszczyn pod Jelenią Górą. Magiczne miejsce. Wspaniale było poleżeć na słonecznej łące, na wzgórzu i posłuchać ciszy. Nawet jeśli jest to cisza z beczącymi owcami w tle...


Było pysznie. 

Agata zrobiła cudowne spatzle. Roland polędwiczki. Oczywiście jagnięce.


No i salami. Wiadomo,  z wrzosówek. Salami na początku  wygląda tak:



Albo tak:


A do tego ten klimat:


I dużo, dużo mięty...